• 16Mar

    Gdy po raz pierwszy pomyślimy gdzie możemy znaleźć czystą i zdrową wodę z dużym prawdopodobieństwem przyjdą nam do głowy sklepowe półki z wodą mineralną i źródlaną. Co jednak dla niektórych może wydać się dość sporym zaskoczeniem to fakt, że mówiąc kolokwialnie ?Jesteśmy nabijani w butelkę?.

    Statystyki pochodzące z Głównego Urzędu Statystycznego ukazują ? ?W Polsce nie stwierdza się wód głębinowych wolnych od zanieczyszczeń, o składzie zbliżonym do naturalnego?. Co takie stwierdzenie tak właściwie oznacza?. Znaczy to, że wzrost poziomu zanieczyszczeń powierzchniowych i lotnych jest tak gwałtowny, iż naturalne warstwy ziemi przestają pełnić funkcje filtracyjną. Niestety woda płynąca w polskich rzekach bardzo często nie nadaje się nawet do celów przemysłowych. Jest to spowodowane tym, że największe miasta Polski takie jak: Łódź, Gdańsk, Wrocław, Toruń czy lewobrzeżna Warszawa ciągle nie mają odpowiedniej oczyszczalni ścieków. Spośród 860 polskich miast oczyszczalni nie posiada jedna trzecia. W 125 miastach działają wyłącznie oczyszczalnie mechaniczne, przestarzałe i niegwarantujące dostatecznego stopnia oczyszczania. Z powodu braku oczyszczalni w stolicy każdego dnia do Wisły wpływa ponad pół miliona metrów sześciennych nieczystości. Czyżby nikomu nie zależało na tym, aby pić czystą wodę?

    Dlatego też przypominam ? człowiek składa się w 80% z wody, dlatego niebagatelne znaczenie dla naszego organizmu jest jej jakość.

    W mózgu wody znajduje się 75% ? serce 75% ? płuca 86% ? wątroba 86% ? nerki 83% ? mięśnie 75% ? krew 83%. Truizmem jest stwierdzenie, że woda jest człowiekowi niezbędna do życia. Dobowe zapotrzebowanie dla ludzkiego organizmu wynosi 2,5 ? 3 litry. W okresach letnich spożycie wzrasta a także w trakcie choroby potrzebujemy jej więcej niż zwykle. Tymczasem żadne miejskie urządzenia uzdatniania wody nie są w stanie usunąć z niej wszystkich zanieczyszczeń. Według obowiązujących w całej Polsce wytycznych dla służb sanitarnych, mają one kontrolować stężenie 40 składników wody pitnej, które w ilości ponadnormatywnej mogą szkodzić zdrowiu. Kontrola jednak odbywa się według zaleceń, wynikających z przewidywanych zagrożeń, tak, więc stwierdza się obecność zaledwie 13-15 składników. W państwach zachodnich normą jest badanie stężenia 200 składników zawartych w wodzie. Można by, zatem zadać pytanie a co u nas z resztą, czyli 160 składnikami. Związki chemiczne zawarte w wodzie odkładają się w organizmie zatruwając nas powoli, lecz systematycznie, ponieważ piejemy wciąż taką samą wodę, na co dzień. Oczywiście organizm ludzki ma możliwości wypłukania niepotrzebnego balastu, lecz do tego jest potrzebna czysta woda. Co gorsza, aby pozbyć się ohydnego zapachu i smaku w ostatnim procesie ?uzdatniania wody? wodę się chloruje. Przecież to oczywiste pomyśli ktoś przyzwyczajony już do tego faktu. Ależ oczywiście śpieszę z odpowiedzią, lecz chlor to trujący gaz a ostatnio okazało się, że jest oskarżany o to, że może wywoływać raka.

    Raport Greenpeace ujawnił stosunkowo niedawno, że, przypuszczalnie głównym winowajcą za zwiększenie się występowania raka piersi jest CHLOR. Badania wykazały, że kobiety zapadające na raka piersi mają w swoim tkankach więcej chloru niż osoby zdrowe. Badania na zwierzętach potwierdziły tą % ? zależność.
    Według Międzynarodowej Agencji Chorób Nowotworowych 59 związków chloru organicznego zasługuje na miano sprawców raka. Chlor organiczny może również powodować genetyczne (mutacje), łączyć się z enzymami, wpływać na system immunologiczny. Sypiemy chlor do wody, ponieważ jesteśmy na 50 miejscu pod względem czystości wód powierzchniowych. Czy jeszcze ktoś pamięta taki oto fakt, że łososie europejskie odbywały tarło w górnym biegu Wisły i Odry? A dzisiaj to obie rzeki posiadają trzeci stopień zanieczyszczenia w polskiej trójstopniowej skali.
    Klasyfikacja rzek w Polsce według zanieczyszczeń fizyko-chemicznych:

    • KLASA 1 ? to woda czysta nadająca się do picia a także do wykorzystania przez przemysł spożywczy i farmaceutyczny. Okazuje się, że takich wód mamy w Polsce zaledwie 3%.
    • KLASA 2 ? to woda nadająca się d hodowli zwierząt gospodarczych oraz do potrzeb rekreacyjnych i jest jej około 20%
    • KLASA 3 ? to woda nadająca się tylko do zaopatrzenia zakładów przemysłowych z wyjątkiem przemysłu spożywczego i farmaceutycznego. Woda taka może być wykorzystywana do nawadniania terenów rolniczych i ogrodniczych i jest jej około 34 %.

    Czy teraz jest jasne, dlaczego wodę się chloruje?
    Oczywiście posiadamy również tak zwane wody pozaklasowe (nadmiernie zanieczyszczone) i jest ich o zgrozo około 43%. Z roku na rok wody pozaklasowej jest więcej, ponieważ woda nie jest tylko zatruwana poprzez ścieki odprowadzane bezpośrednio do rzek, lecz również przez zatrucie atmosfery. Mało, kto widzi w tym skalę zagrożenia. Dlatego też proponuję, aby sobie wyobrazić, że nasza kochana ZIEMIA wraz z atmosferą jest wielkim zamkniętym ekosystemem. Tak jakbyśmy znajdowali się w olbrzymim słoju z zakręconą pokrywką. Wody jest tyle, co przed milionami lat. Poddawana jest procesowi parowania i wraz z deszczem opada ona znów na ziemię. Tylko czasami w niektórych regionach jest jej mniej albo więcej, ale co najważniejsze nie ubyło jej ani kropli. Normalną rzeczą jest to, że przez te lata człowiek zanieczyszczając naszą naturę (atmosferę) zmienił jej skład chemiczny przyczyniając się w ten sposób do zatrucia rzek, jezior a także i gleby. Gdy poddano badaniom deszczówkę pochodzącą z okolic większej fabryki zawartość związków rozpuszczonych w wodzie przekroczył 500mg/l. Dla porównania w strumieniu górskim woda po przebadaniu posiada 20 ? 40 mg/l związków rozpuszczonych w wodzie na litr. Po dotarciu do Wrocławia jest już ich ? 450 mg/l. Cieknąca kranówa w Warszawie posiada ich 380 mg/l a norma opracowana przez WHO określa dopuszczalną ilości związków w wodzie na 100mg/l. I cóż takiego wymyślił nasz pomysłowy rząd. Podniósł normę do 800mg/l, dzięki czemu woda w Wiśle nadaje się do spożycia i jak sami widzimy długo jeszcze będzie ciekła z naszych kranów. Gdy proces zatruwania rzek nie zostanie powstrzymany to dorówna swoją zawartością (związków rozpuszczonych w wodzie) w ujęciach wód uzdrowiskowych, które zawierają ich aż 1000mg/l związków mineralnych. Z tym, że raczej nie o mineralne związki tu chodzi, lecz raczej chemiczne, które zatruwają nasz organizm. Przecież już teraz to nie woda, lecz chemiczna zupa. Mimo to, gdy już uporamy się z zanieczyszczeniami i wodociągiem popłynie czysta zdrowa woda to dotrze ona do naszych kranów w formie wołającej o pomstę do nieba. A wszystko przez to, że pod ziemią czyha następna bomba ekologiczna. Są nimi rury ołowiane i azbestowe zakopane przed laty i zapomniane jako wstydliwy temat. W takich miastach jak Warszawa istnieją kilometry (tak kilometry) takich rur. Są one nie tylko w stolicy, ale i innych mniejszych lub większych miastach. Co z nimi będzie? Czy zostaną wykopane i zastąpione innymi? Okazuje się, że nie ma możliwości, aby je wymienić. Po pierwsze jest to nieopłacalne a po drugie obecnie niemożliwe. O szkodliwości azbestu nie ma, co pisać, ponieważ literatury dostępnej w Internecie jest naprawdę sporo. W takim razie, jakie to rury zastosować, ponieważ jak się ostatnio dowiadujemy z prasy tak popularne obecnie rury PCW również stwarzają zagrożenie. A wszystko przez to, że Woda jest bardzo dobrym rozpuszczalnikiem, dlatego też wypłukuje chlorek winylu, który w nich się znajduje. W Stanach Zjednoczonych dopuszczalne stężenie chlorku winylu w wodzie pitnej używanej przez krótki okres czasu określono na poziomie 2,6 mg/l. Natomiast przy dłuższych okresach korzystania z takiej wody, (czyli codziennym) poziom chlorku winylu nie powinien być wyższy niż 0,046 mg/l dla dorosłych i 0,013 mg/l dla dzieci. Co na to polskie normy ? lepiej nie mówić a raczej nie pisać?
    PCW (ang. PVC), polichlorek winylu jest polimerem termoplastycznym otrzymywanym z chlorku winylu, znajduje szerokie zastosowanie do produkcji folii, pojemników i szeregu innych produktów codziennego użytku. Zawartość chloru w PCW wynosi 42%. Gdy jeszcze przeczytamy o tym, że chlor w postaci lotnej, czyli gazu jest również sprawcą powstawania dziur ozonowych można by pomyśleć, że jest to nasze cywilizacyjne przekleństwo. Oczywiście nie jedyne a tylko jedno z, wielu jakie zafundował sobie człowiek. Innym równie istotnym problemem jest stopień twardości wody, który zależy głównie od obecności jonów wapna i magnezu, w mniejszym stopniu żelaza, baru i magnezu. Stopień twardości wody określana jest na podstawie ilości CaCO3 w miligramach na litr. I tak woda miękka posiada poniżej 100 mg CaCO3 /l. Woda twarda ? 100-300 mg/l a bardzo twarda: 300-500 mg CaCO3 /l. O tym czy mamy do czynienia z wodą miękką lub twarda przekonać się możemy sami, gdy obejrzymy tak popularny w naszych domach czajnik elektryczny a o pralkach już nie wspomnę. Chciałem dopisać pompę, ale jakoś nie mogę. Być może ktoś z was wpisując komentarz tego dokona.

    Autor: Mirosław Mazur

    Na podstawie: http://www.antylicho.pl/zdrowa-woda-czy-na-ziemi-jest-jeszcze-taka.html

    Tagi: , , , , ,

  • 17Aug

    Polskie rzeki i stawyWoda płynąca w polskich sieciach kanalizacyjnych jest bardzo niskiej jakości. Tylko 1% wód pochodzącej z polskich rzek jest I (najwyższej) klasy czystości. 70% ogółu polskich wód jest niestety pozaklasowych (czyli nie nadających się do picia ani nawet do użytkowych celów gospodarczych). Wodę możemy sklasyfikować na wodę gospodarczą i wodę pitną przy czym dla typowego gospodarstwa domowego zaledwie 1% wody jest przeznaczona do celów pitnych. W Polsce do oczyszczania wody służą archaiczne systemy funkcjonujące od początku XX wieku. Systemy uzdatniania wody w sieciach wodociągowych są w stanie usunąć tylko osad mechaniczny (za pomocą filtrów sedymentacyjnych) także bakterie i wirusy (które są eliminowane poprzez użycie chloru). Minusem chloru i całego procesu chlorowania jest powstawanie wiele szkodliwych i kancerogennych związków, które następnie dostarczamy wraz z wodą do naszego organizmu. Trzeba zaznaczyć , że samo przegotowanie wody nie jest w stanie usnąć tych związków z wody a dodatkowo nawet je zagęszcza gdyż wraz z parą pozbywamy się pewnego procenta wody.

    Znakomitym i innowacyjnym a zarazem efektywnym sposobem pozwalającym nam pozbyć się szkodliwych związków chemicznych z wody są filtry do wody pitnej z systemem odwróconej osmozy. Filtry takie oczyszczają wodę ze związków takich jak:

    • bakterie, wirusy i grzyby
    • chlor
    • osad mechaniczny
    • metale ciężkie
    • pestycydy

    Filtry RO (z ang. reverse osmosis) zapewniają kompleksową ochronę i sprawiają, że woda którą pijemy jest krystalicznie czysta i zdrowa. Filtr odwróconej osmozy możemy zainstalować i podpiąć do właściwie każdej sieci wodociągowej.

    Tagi: , , , , ,

  • 15May

    Człowiek jest w 70% zbudowany z wody. Woda jest również podstawowym składnikiem środowiska i ekosystemu w, którym żyjemy. Bez wody niemożliwe byłoby powstanie życia na ziemi. Woda występuje we wszystkich tkankach ludzkiego organizmu choć jej rozmieszczenie nie jest równomierne. Jest niezbędne w podtrzymywaniu procesów biologicznych i komórkowych, uczestniczy w procesie przyswajania pokarmu, bierze aktywny udział w odżywianiu komórek i dostarczaniu im niezbędnej energii. Cząsteczka wody H2O ma wielkość 0,0001 mikrona przy czym mikron to 0,001 mm, bakteria ma wielkość 0,01 mikrona w wirusy od 0,01 do 0,001 mikrona. Woda w organizmie to również przekaźnik i regulator ciepła. Woda potrafi pochłaniać nadwyżkę ciepła i wydalić ją poprzez parowanie przez skórę oraz drogi oddechowe. Bierze udział w wielu skomplikowanych reakcjach biochemicznych, nawilża gałkę oczną, błony, śluzowe, zapewnia elastyczność i ruchliwość kości. Dorosły człowiek jest w stanie przetrwać bez jedzenia nawet ponad miesiąc a bez wody tylko kilka dni. Niedobór wody prowadzi do odwodnienia organizmu. Jeśli niedobór wynosi 10% masy ciała to człowiek odczuwa niewydolność fizyczną i psychiczną. Natomiast 20% utrata wody może doprowadzić do śmierci. Średnie dzienne zapotrzebowanie człowieka na wodę to około 2,5litra. Przy czym zwiększa się ono znacząco w trakcie wysiłku fizycznego. Całość wody zgromadzonej w organizmie jest wymieniana średnio co 20 dni. Wniosek jaki z tych informacji powinien wynikać jest taki: skoro woda pełni tak ważną rolę w życiu człowieka to niezwykle istotna musi być jej jakość. Aby spożywać wodę krystalicznie czystą i nieskażoną metalami ciężkimi powinniśmy stosować: zmiękczacze wody i filtry.

    Tagi: , , , , ,

« Poprzednie wpisy